NEWSLETTER - PRACA NA E-MAIL
ZMIEŃ USTAWIENIA / WYPISZ SIĘ

Jakie błędy możesz popełnić, pisząc list motywacyjny?

Jakie błędy możesz popełnić, pisząc list motywacyjny?

Już wiesz, że w najbliższym czasie będziesz poszukiwał zatrudnienia? Niezależnie od tego, jakie masz doświadczenie zawodowe czy wykształcenie, sprawdź, jakich błędów powinieneś unikać, tworząc list motywacyjny.

Poszukiwanie pracy może być zajęciem nie tylko żmudnym, lecz także długotrwałym. Mimo, że internetowe portale ogłoszeniowe czy lokalna prasa są pełne ogłoszeń, to w praktyce znalezienie dobrze płatnej posady jest trudne. Dlaczego? Poza tym, że dobrych, niebudzących wątpliwości ogłoszeń jest stosunkowo niewiele, to właśnie na nie odpowiada najwięcej osób zainteresowanych znalezieniem posady. W efekcie wysyłając komplet dokumentów aplikacyjnych wcale nie możesz mieć pewności, że pracodawca zainteresuje się właśnie twoją kandydaturą. Jakich błędów nie powinieneś popełnić przygotowując list motywacyjny? Oto one!


1. CV i list motywacyjny powielają te same informacje

Błędem bardzo często popełnianym przez osoby poszukujące zatrudnienia jest to, że w CV i liście motywacyjnym przedstawiają one te same informacje o sobie. W efekcie pracodawca nie dowiaduje się niczego nowego i ma wrażenie straconego czasu – kandydat „nie sprzedał” się na tym etapie rekrutacji, więc ostatecznie nie ma po co go zapraszać na rozmowę kwalifikacyjną.

By nie okazało się, że nie otrzymałeś zaproszenia na rozmowę właśnie z tego powodu, powinieneś najpierw stworzyć CV, a w następnej kolejności zabrać się na napisanie listu motywacyjnego. Drugi dokument powinien być uzupełnieniem pierwszego, żebyś mógł zaprezentować się w taki sposób, by pracodawca zainteresował się twoją osobą. Specjaliści zajmujący się na co dzień zagadnieniem rekrutacji podkreślają, że dobrym rozwiązaniem jest również postawienie na graficzne wyróżnienia, np. kolor, dzięki czemu CV odznaczy się wśród innych, które spłynęły na firmową skrzynkę pocztową.


2. List motywacyjny jest znacznie gorszy niż CV

To pułapka, w którą wpada wiele osób poszukujących zatrudnienia. Jeżeli pracodawca wymaga przesłania wyłącznie CV, to bez trudu można stworzyć taki dokument, który zaciekawi czytelnika, czyli osobę odpowiedzialną za rekrutację. Jednak napisanie listu motywacyjnego, który będzie lepszy niż CV wcale nie jest proste. Dlaczego? Choćby z uwagi na poprzedni punkt.

Dobry list motywacyjny – podobnie zresztą jak CV – może być kluczowy dla otrzymania zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną. Przed przystąpieniem do jego tworzenia, powinieneś szczegółowo zapoznać się z poradami specjalistów i np. przejrzeć internetowe fora. Dzięki temu unikniesz najpopularniejszych błędów i tym samym zaprezentujesz się z dobrej strony.


3. Kierujesz się wzorem

W sieci można znaleźć wzory dokumentów aplikacyjnych, ale nigdzie nie jest powiedziane, że właśnie tak powinien wyglądać twój list motywacyjny. Jeżeli chcesz się wyróżnić wśród konkurencji, to postaw na nietypowy, oryginalny dokument. Wystrzegaj się pisania zgodnie z wytycznymi zawartymi w szablonach. Dlaczego?

Wyobraź sobie, że zostałeś oddelegowany do przeprowadzenia rekrutacji. Na twoje biurko trafia stos listów motywacyjnych, które… różnią się jedynie danymi osobowymi i nazwami firm, w których pracowali kandydaci. Nudy? No właśnie…

Jak zatem napisać idealny list motywacyjny, który zaskoczy np. dyrektora personalnego? Z całą pewnością warto postawić na swoja inwencję twórczą. Możliwości jest wiele, np. wciąż nieliczna grupa kandydatów decyduje się odpowiedzieć w tym dokumencie na pytanie, dlaczego chcą pracować w firmie, do której aplikują. Może to właśnie jest klucz do sukcesu.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze

(brak komentarzy)
Redakcja Praca-myslowice.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.

PRACA W MIASTACH
Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2007-2017